Menu główne
strona główna
kontakt
Artykuły
Bielizna dla nastolatek
Buty dla nastolatek
Biżuteria
Dbaj o siebie
Filmy dla nastolatek
Gadżety
Moda
Uroda : Makijaż
Uroda : Twarz i ciało
Uroda : Włosy
Statystyki


userów na stronie: 0
gości na stronie: 4
Najczęściej czytane
-TENDENCJE W BIELIŹNIE ...
-Piękne i zadbane piersi
-Obsessive... Komplet V...
- Obsessive... Stringi ...
-Obsessive... komplet G...
-Obsessive... Komplet K...
- Buty Icebug Cortina -...
-Shirley... Bodystockin...
-Axami... Komplet V541/...
-Elegant Moments... Kom...
Polecamy
rap, hip hop
europejska choszczno
mirc
telewizory led
kamery
Artykuły > Filmy dla nastolatek > Mała Miss
Mała MissPrzesympatyczny i przepełniony napawającą optymizmem atmosferą film. Podchodziłem do niego z pewną dozą nieśmiałości, a niepotrzebnie. Dziewczynka Abigail Breslin odgrywająca główną rolę zdobędzie sympatię chyba każdego.

Rodzina Hooverów składa się z Richard - ojca opętanego manią zwycięstwa i "9 kroków", matki Sheryl chcącej dla wszystkich dobrze lecz nie radzącej sobie z niczym, dziadka który zażywa heroinę, brat Sheryl, Frank jest gejem i niedawno popełnił nieudaną próbę samobójstwa, Dwayn nie mówiący ani słowa i uwielbiający Nietzschego, oraz z Olive chcącej zostać Małą Miss Słoneczko.

Fabuła streszcza się do podróży rodzinki na konkurs małych piękności w Kalifornii. Wyczieczka ta zbliża do siebie członków rodziny i ukazuje ich ułomności przez szkło powiększające obiektywu kamery. Odnajdziemy tu wiele elementów satyry społecznej na amerykański styl życia. W wielu scenach satyra na USA-ńskie społeczeństwo, aż gryzie w oczy. Zdaje się, iż tego typu tematyka jest ostatnio na fali, gdyż jest to kolejny obok "Borata" film gdzie wyśmiewa się przeciętnego pożeracza hamburgerów. Mamy tu wyśmiewanie: kultu wieszaka (cała gala wyborów Małej Miss), amerykańskiego kultu zwycięzców (każda z postaci), poprawności wobec gejów (komentarze dziadka o Franku), amerykańskiej rodziny i ich stylu żywienia się (zdenerwowanie dziadka na obiad z kurczaka, a następnie w późniejszej scenie jest wytykanie dziecku kaloryczności lodów), podejście do narkotyków (wszyscy mówią Olive, że dragi są złe, ale nikt nie zabiera ich dziadkowi) i inne bolączki rozkładającego się kulturowo społeczeństwa.

Oglądając ten film widzimy, iż można zwalczyć w sobie wszelkie ułomności i niedostatki nie stosując kretyńskich, acz dobrze się sprzedających w USA metod i formuł typu "9 kroków". I nawet największe załamanie może przynieść korzyść, niekoniecznie nam osobiście, ale może komuś w naszym otoczeniu.

W momencie, gdy pokazywane są pozostałe kandydatki na Małą Miss Słoneczko, odmalowane niczym prostytutki z dzielnicy czerwonych latarni - na ich widok wręcz mnie odrzuciło, tocz to istny raj dla pedofilów i innych chorych na umyśle ludzi. Oglądałem już kilka programów o matkach, które szykują swe pociechy do tego typu konkursów i jedne co mi przychodzi do głowy to - leczyć te głupie baby! Małe dziewczynki wkręca się w spiralę kultu wieszaka, gdzie każdy miligram tłuszczu to miligram dalej od bycia tą "naj", ideałem. Nie wiem kto to wymyślił, ale ja jako przedstawiciel męskiej części populacji nie lubię przytulać się do worka kości, wolę miłe krągłości tu i ówdzie (oczywiście też bez przesadyzmu bo "co za dużo to ręce bolą").

Wraz z rodzinka Hooverów przeżywamy jej wzloty i upadki (upadków jest tu niezmierzenie więcej) i kibicujemy im do samego końca, by wreszcie komuś z nich cokolwiek się w życiu udało. Wręcz fantastyczną sceną jest moment występu Olive. Najpierw uśmiechamy sie patrząc na tą zwykła, nie wymodelowaną, z widocznie odstającym brzuszkiem dziewczynkę, by za chwilę zostać rozłożonym na łopatki, gdy zaczyna tańczyć. Tego co tu pokazano kompletnie się nie spodziewałem, było to zacne uderzenie gromu z jasnego nieba, za który twórcom filmu serdecznie dziękuję.

W gruncie rzeczy wyróżnianie kogokolwiek z obsady aktorskiej byłoby nieco nie fair wobec reszty ekipy, gdyż wszyscy dali odczuć, że niejedno potrafią. A już w scenie występu Olive człowiek żałował, że sam nie może do nich dołączyć, by nieco odwrócić proporcje chorych na umyśle matek, katujących swe dzieci by były super piękne (bueeee), a tych normalnych co uciekają z pokazu, albo słuchają wtedy radia przez słuchawki.

Zdecydowanie wart polecenia film dla całej rodziny. który sprawi frajdę każdemu (jest dla każdego, a nie jest do niczego). Będziemy płakać ze śmiechu i śmiać się przez łzy, a wszystkie te emocje zawdzięczamy Małej Miss.
komentarz[0] |


0.059 |